Hormony a wypadanie włosów – jak gospodarka hormonalna wpływa na włosy?
Włosy zaczynają wypadać bardziej niż zwykle, przedziałek staje się coraz szerszy, fryzura traci objętość, a skóra głowy szybciej się przetłuszcza. W takiej sytuacji często pierwszym odruchem jest zmiana szamponu, zakup wcierki albo suplementu. Tymczasem w przypadku hasła hormony a wypadanie włosów odpowiedź jest prosta: gospodarka hormonalna ma istotny wpływ na cykl wzrostu włosa i może prowadzić do jego osłabienia, przerzedzenia oraz nadmiernego wypadania.
W Biomedika podczas konsultacji trychologicznych patrzymy na włosy i skórę głowy całościowo. Interesuje nas nie tylko to, co widzimy podczas badania kamerą trychologiczną, ale również zdrowie, styl życia, stres, dieta, przyjmowane leki czy występujące zaburzenia hormonalne.
Dlaczego? Ponieważ na kondycję włosów mogą wpływać między innymi androgeny, estrogeny, progesteron, hormony tarczycy, prolaktyna oraz zaburzenia gospodarki insulinowej – a hormony pełnią kluczową funkcję w regulacji cyklu wzrostu włosów i odgrywają kluczową rolę w tym, czy włos rośnie prawidłowo, czy przechodzi zbyt szybko w fazę wypadania. Znaczenie może mieć również przewlekły stres. Dalej wyjaśniamy, jak te zależności łączą się z łysieniem androgenowym, PCOS, menopauzą, insulinoopornością i diagnostyką trychologiczną, bo bez uchwycenia tła hormonalnego trudno skutecznie poprawić kondycję włosów i skóry głowy.
Hormony a wypadanie włosów – gdzie jest związek?
Każdy włos przechodzi przez naturalny cykl wzrostu. Przez kilka lat może znajdować się w aktywnej fazie wzrostu – anagenie – następnie przechodzi przez fazę przejściową i spoczynkową, po której wypada. Wahania hormonów mogą drastycznie skrócić fazę wzrostu włosa.
Zmiany zachodzące w organizmie mogą wpływać na cykl wzrostu włosa.
W niektórych sytuacjach większa liczba włosów przechodzi w fazę spoczynku, co po pewnym czasie może skutkować nasilonym wypadaniem. W innych przypadkach czynniki hormonalne prowadzą do stopniowego osłabiania i miniaturyzacji mieszków włosowych – nowe włosy stają się coraz cieńsze, krótsze i mniej widoczne.
Dlatego hormonalne wypadanie włosów nie u każdej osoby wygląda tak samo.
Androgeny, łysienie androgenowe i łysienie plackowate u kobiet
Androgeny występują zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. Jednym z nich jest testosteron, z którego powstaje dihydrotestosteron – DHT. To właśnie DHT odgrywa kluczową rolę i prowadzi do miniaturyzacji mieszków włosowych.
U osób z predyspozycją genetyczną oraz wtedy, gdy znaczenie mają czynniki genetyczne, mieszki włosowe mogą być szczególnie wrażliwe na działanie androgenów. Łysienie androgenowe to najczęstsza przyczyna wypadania włosów i najczęstsza przyczyna problemu o podłożu hormonalno-genetycznym.
Warto przy tym pamiętać, że łysienie androgenowe u kobiet zazwyczaj wygląda inaczej niż u mężczyzn.
U mężczyzn objawia się ono między innymi cofnięciem linii włosów i przerzedzeniem na czubku głowy. U kobiet częściej obserwujemy:
- stopniowo poszerzający się przedziałek,
- przerzedzenie włosów na szczycie głowy,
- utratę objętości fryzury,
- coraz cieńsze włosy.
Jeżeli więc zauważasz, że Twój przedziałek jest wyraźnie szerszy niż kilka lat temu, warto sprawdzić, co dzieje się z mieszkami włosowymi.
PCOS, insulinooporność i włosy
Jednym z problemów, któremu mogą towarzyszyć zmiany dotyczące włosów, jest zespół policystycznych jajników (PCOS). Może on prowadzić do wypadania włosów i często wiąże się z łysieniem androgenowym.
PCOS może wiązać się z hiperandrogenizmem. U części kobiet oprócz problemów z cyklem miesiączkowym pojawiają się również trądzik, zwiększone przetłuszczanie skóry czy przerzedzenie włosów. Gdy włosy wypadają razem z zaburzeniami cyklu i objawami hiperandrogenizmu, potrzebna bywa diagnostyka w kierunku zaburzeń hormonalnych.
Z PCOS często współwystępuje również insulinooporność. Zaburzenia gospodarki insulinowej mogą być powiązane z gospodarką androgenową, dlatego podczas szukania przyczyn problemów z włosami warto patrzeć na organizm szerzej.
Nie oznacza to oczywiście, że każde wypadanie włosów świadczy o PCOS lub insulinooporności. Wypadanie włosów może mieć wiele przyczyn, dlatego tak ważny jest dokładny wywiad. W dalszej diagnostyce trycholog może zalecić m.in. badanie poziomu TSH, testosteronu i hormonów płciowych.
Estrogeny, progesteron i menopauza
Duże zmiany w kondycji włosów kobiety mogą zauważać również w okresach intensywnych zmian hormonalnych.
Dobrym przykładem jest ciąża i okres po porodzie. W czasie ciąży wiele kobiet obserwuje poprawę gęstości włosów, ponieważ wysoki poziom estrogenów wydłuża fazę wzrostu włosów i nadaje im gęstość. Po porodzie, wraz ze zmianą poziomu hormonów, spadek poziomu estrogenów może powodować intensywne wypadanie włosów, ponieważ większa liczba włosów przechodzi wtedy w fazę spoczynku, a następnie wypada.
Kolejnym ważnym momentem jest menopauza.
Spadek estrogenów i progesteronu może wpływać na kondycję włosów, a jednocześnie bardziej widoczny może stać się wpływ androgenów. Włosy mogą stawać się cieńsze, słabsze i mniej gęste, a przedziałek stopniowo się poszerzać. Łysienie androgenowe występuje u 52% kobiet po menopauzie.
Dlatego podczas konsultacji w Biomedika pytamy również o cykl miesiączkowy, menopauzę oraz inne objawy mogące mieć znaczenie dla kondycji włosów.
Niedoczynność tarczycy a wypadanie włosów
Kolejnym ważnym obszarem jest tarczyca.
Zarówno niedoczynność tarczycy, jak i nadczynność tarczycy mogą wiązać się ze zmianami dotyczącymi włosów. W przypadku niedoczynność tarczycy 33% osób doświadcza wypadania włosów, a przy nadczynności dotyczy to 50% osób. Takie choroby tarczycy mogą zaburzać cykl włosowy i prowadzić do nadmiernego wypadanie włosów. Wypadanie może mieć charakter bardziej rozlany – włosy tracą gęstość na większym obszarze głowy, a nie tylko w jednym miejscu.
Dlatego przy długotrwałym lub nasilonym wypadaniu włosów nie powinniśmy koncentrować się wyłącznie na kosmetykach, bo rozpoznanie przyczyny jest ważne dla skutecznej terapii.
Jeżeli podczas konsultacji widzimy wskazania do dalszej diagnostyki, rekomendujemy konsultację z odpowiednim lekarzem, ponieważ potwierdzona przyczyna tarczycowa wymaga odpowiednie leczenie, a dalsze leczenie dobiera specjalista.
Stres, kortyzol i włosy
W naszej pracy bardzo często spotykamy osoby, u których nasilenie wypadania włosów pojawiło się po okresie silnego lub długotrwałego stresu.
Stres wpływa na funkcjonowanie całego organizmu i może oddziaływać również na cykl włosowy. Przewlekły stres może podwyższać poziom kortyzolu, co ma negatywny wpływ na wzrost włosów. Co ważne, włosy nie zawsze zaczynają wypadać w momencie najbardziej stresującego wydarzenia.
Nasilenie problemu może pojawić się z opóźnieniem, a po silnym stresie może rozwinąć się łysienie telogenowe.
Dlatego podczas konsultacji pytamy nie tylko o to, co wydarzyło się w ostatnich dniach, ale również o poprzednie tygodnie i miesiące, bo stres może wywołać telogenowe wypadanie włosów.
Czy hormony mogą wpływać również na skórę głowy?
Tak. Zmiany hormonalne mogą wpływać nie tylko na włosy, ale również na aktywność gruczołów łojowych.
U części osób pojawia się nasilone wydzielanie sebum, przez co włosy szybciej tracą świeżość, a skóra głowy zaczyna wymagać częstszego mycia. Regularne mycie włosów pomaga utrzymać dobrą kondycję włosów i skóry głowy.
Dlatego podczas diagnostyki interesuje nas nie tylko liczba wypadających włosów. Zwracamy uwagę również na przetłuszczanie, złuszczanie, podrażnienie oraz ogólną kondycję skóry głowy. Dobrze dobrane wcierki oraz masaż skóry głowy, może poprawiać ukrwienie i wspierać kondycję włosów.
Jak sprawdzamy przyczynę wypadania włosów w Biomedika?
W przypadku wypadania włosów najważniejsze jest dla nas znalezienie możliwej przyczyny, a nie jedynie zamaskowanie objawu.
Konsultację trychologiczną rozpoczynamy od szczegółowego wywiadu. Rozmawiamy o zdrowiu, przebytych chorobach, lekach, diecie, stresie, pielęgnacji, cyklu miesiączkowym oraz występujących problemach hormonalnych.
Następnie badamy skórę głowy i włosy kamerą trychologiczną.
Możemy dzięki temu dokładniej ocenić między innymi kondycję skóry głowy, ujścia mieszków włosowych, a trichoskopia pozwala ocenić stan mieszków włosowych, przetłuszczanie, złuszczanie, stopień przerzedzenia oraz różnice w grubości włosów.
Jeżeli obraz problemu wskazuje, że potrzebna jest dalsza diagnostyka, możemy zasugerować konsultację z lekarzem, np. dermatologiem, endokrynologiem lub ginekologiem. Czasem trzeba też różnicować problem z tym, czy nie stoją za nim choroby autoimmunologiczne, takie jak łysienie plackowate.
Trycholog nie zastępuje lekarza i nie diagnozuje chorób hormonalnych. Może natomiast ocenić włosy i skórę głowy oraz pomóc określić kierunek dalszego postępowania.
Wypadają Ci włosy? Zacznij od znalezienia przyczyny.
Przy wypadaniu włosów łatwo wpaść w pułapkę kupowania kolejnych wcierek, suplementów i szamponów. Jeśli jednak problem ma związek z gospodarką hormonalną, sama zmiana kosmetyków może być niewystarczająca. Na to, dlaczego włosy wypadają, wpływają też dieta i czynniki związane ze stylem życia.
Coraz szerszy przedziałek, utrata objętości, intensywne wypadanie włosów czy nagła zmiana kondycji skóry głowy to sygnały, którym warto przyjrzeć się dokładniej. Nasilenie problemu bywa większe przy restrykcyjnych dietach, bo mogą one prowadzić do niedoborów białka i witaminy, a także wtedy, gdy pojawia się niedobór żelaza lub niedobór cynku, przez co włosy stają się bardziej łamliwe.
W Biomedika we Wrocławiu zaczynamy od rozmowy i badania kamerą trychologiczną. Dzięki temu możemy zobaczyć, co dzieje się ze skórą głowy i włosami oraz zaplanować dalsze kroki. Zdrowy tryb i zrównoważona dieta wspierają włosy, bo dostarczają białka, witaminy oraz minerałów ważnych dla cebulek.
Jeśli obserwujesz u siebie nasilone wypadanie włosów lub stopniowe przerzedzenie, zapraszamy na konsultację trychologiczną do Biomedika we Wrocławiu. Im wcześniej poznamy charakter problemu, tym łatwiej dobrać odpowiednie postępowanie. W takim planie liczy się też holistyczne podejście, bo palenie papierosów ogranicza dopływ tlenu do mieszków włosowych.
